You go girl!!!

La donna è mobile czyli kobieta zmienną jest…. 

 

15 miesięcy, bo aż tyle minęło od ostatniego wpisu. Dlaczego tak długo? No właśnie dlatego, że kobieta zmienną jest 🙂 Dobrze mieć ustalone cele i systematycznie dążyć do ich realizacji. Ale równie dobrze móc te cele zmieniać i spróbować popłynąć w kompletnie innym kierunku.  Pod koniec 2016 roku na mojej drodze stanęła tak zwana “propozycja nie do odrzucenia” i w rezultacie czuje się jak ryba w wodzie gdzieś w trójkącie pomiędzy Indiami, Chinami a Meksykiem (zahaczając po drodze o Polskę, Szwajcarię i Estonię).

Podczas tych podróży poznałam wiele inspirujących kobiet, zwłaszcza odkąd zaangażowałam się w projekt mentoringu kobiecego. Niezależnie od ich narodowości czy pozycji zawodowej, kobiety urzekają mnie swoją siłą, mądrością i sercem. Wojowniczki zarówno na froncie zawodowym jak i prywatnym. Te, które obserwuję i podziwiam od wielu lat. Niezależnie od tego na której półkuli aktualnie się znajduję, zawsze skrupulatnie śledzę ich działania.

Oto kilka z nich (dzisiaj tylko Polki, lista zagraniczna w osobnym poście), które niezmiennie mnie inspirują:

(w dowolnej kolejności)

Joanna Malinowska Parzydło:

http://jestesmarka.pl/

“Jesteś marką” lub wiele innych projektów, które Joanna tworzyła lub współtworzyła (Personal Brand Institute, HR Influencers). Ogromna inspiracja i autorytet, polecam zwłaszcza jej fantastyczne posty na jednym z portali społecznościowych 🙂 A książkę “Jesteś marką” – nauczyć się na pamięć i stosować każdego dnia.

Sylwia Królikowska:

http://vandahlen.pl/staff/sylwia-krolikowska/

Super Niania dla Managerów. Chodząca energia. Kto nie czytał P.R.O.M.O.T.E. – niech konicznie nadrobi zaległości, a kto nie widział wystąpień na żywo – dostępne w sieci. Bo, jak mówi Sylwia, “cza było”.

Kamila Rowińska:

https://rowinskabusinesscoaching.com/

Kamilę podobno się kocha, albo się jej nie znosi, ale jedno jest pewne: Kamila zmienia życie kobiet.  I to nie tylko zawodowe. Na pewno nie można przejść obok Kamili obojętnie. Podobnie jak obok jej kubka, który zawsze u mnie w pracy wywołuje zainteresowanie 🙂

Martyna Wojciechowska:

https://martyna.pl/

Kobieta, której przedstawiać nie trzeba. I jest na mojej liście nie z powodu sukcesów, które osiągnęła, ale przede wszystkim z powodu niepowodzeń, z których za każdym razem się podnosiła. Dalszy komentarz zbędny.

Olga Kozierowska:

https://sukcespisanyszminka.pl/

Podobnie jak Martyna Wojciechowska, nawet porażkę potrafi przekuć w sukces. A lista jej sukcesów jest dłuższa niż cały ten artykuł. Swój sukces zapisała szminką i ma w tym wiele naśladowczyń.

Ewa Wachowicz:

http://ewawachowicz.pl/

Za wszystko: klasę, urodę, styl, talent kulinarny, Zalipianki (kto jeszcze nie był, koniecznie trzeba się tam wybrać). I za stwierdzenie jej podobno przypisywane “pierwszy mąż jest jak pierwszy naleśnik, nigdy się nie udaje” 🙂

Agnieszka Maciąg:

http://agnieszkamaciag.pl/

Każdą jej nową książkę kupuję w dniu premiery i czytam dopóki nie skończę. A poźniej po raz kolejny i kolejny.  Nie oznacza to, że udaje mi się wprowadzać w życie jej porady lub przepisy, ale pomarzyć zawsze można.  I chętnie wybiorę się kiedyś na jej warsztaty.

Renata Driscoll:

http://prosperitybyrenata.com/pl/

Jej styl i apetyt na życie podziwiam już od dłuższego czasu.  Przygoda Renaty z blogowaniem jest równie udana jak jej kariera zawodowa, a stylizacje przez nią proponowane “kupuję” w ciemno. Patrząc na Renatę po prostu chce się żyć.

Patrycja Strzelecka:

https://www.linkedin.com/in/strzelecka/

Gwiazda na rynku finansowym, a projekty przez nią tworzone od zera stają się prawdziwymi markami.   Poza tym fantastyczna mentorka i “role model” dla wielu kobiet rozpoczynających dopiero swoją karierę zawodową.

Sieć Przedsiębiorczych kobiet, czyli: Kasia Wierzbowska i Dorota Czekaj:

http://www.siecprzedsiebiorczychkobiet.pl/

Inspiracje dla kobiet biznesu, tych w korporacjach, ale głównie poza nimi. Osobiście bardzo się cieszę, że w końcu dotarły do Krakowa. A #BeTheChange to konferencja już kultowa. Kto nie był – widzimy się na następnej.

 

I na koniec: przeglądając tą listę uderzyła mnie jedna rzecz, którą te kobiety mają wspólną: są fantastyczne, nie naśladują nikogo, są autentyczne. Każda z nich  wspanialsza teraz niż były kilka lub kilkanaście lat temu. Już nie mogę się doczekać, co jeszcze osiągną. Powodzenia i pozostańcie inspiracją dla mnie i wielu innych kobiet obserwujących was na codzień!!! YOU GO GIRL!!!!