Recenzja: „Kobieta niezależna”

“Kobieta niezależna” Kamili Rowińskiej to lektura obowiązkowa dla wszystkich kobiet zależnych. Zależnych od:

1) męża/narzeczonego/partnera

2) dziecka/dzieci

3) szefa/szefowej

4) rodziców/bliższej lub dalszej rodziny

5) innych ról które gramy w życiu (niepotrzebne skreślić).

Lub też zależnych od własnych przekonań, że:kobieta-niezalezna-poznaj-tajniki-kobiet-sukcesu-d-iext26307510

1) lepiej być na utrzymaniu męża niż samej zarabiać pieniądze

2) nikt nie posprząta tak dobrze jak ja

3) nie stać mnie na oszczędzanie, bo za mało zarabiam

4) im więcej godzin pracuję tym więcej zarabiam

5) jestem już za stara, żeby osiągnąć sukces (również niepotrzebne skreślić).

Kobiety niezależne również powinny przeczytać tą książkę, jednak dla nich wiele omawianych tu aspektów to „oczywista oczywistość”. Kobiety zależne powinny tą książkę przeczytać, zapamiętać i przede wszystkim wprowadzić w życie. To także interesująca lektura dla osób, które prowadzą własną działalność gospodarczą, porady tam zaproponowane na pewno pomogą niejednej kobiecie, niezależnie od tego, czy jest trenerem freelancerem, prowadzi sprzedaż kosmetyków sieciowych lub zarządza szkołą języków obcych. Książka zawiera również parę fajnych wywiadów z kobietami, które odniosły sukces w swoich dziedzinach.

Ja osobiście znalazłam tam wiele interesujących spostrzeżeń i porad. Dosłownie „połknęłam” tą książkę w przeciągu dwóch wieczorów, jestem też pewna, że będę do niej wracać wielokrotnie. I zapisałam się na bardzo ciekawe szkolenie, wedle zasady „nie ma lepszej inwestycji, niż inwestycja w samą siebie”.

Więcej informacji na temat książki oraz warsztatów prowadzonych przez Panią Kamilę Rowińską znajdziecie na: http://rowinskabusinesscoaching.com/