MBTI: Poznanie czy intuicja?

Poznanie czy intuicja (Sensing – iNtuitive,  S – N) to kolejna z par preferencji w MBTI. Carl Gustaw Jung podkreślał, że różnica pomiędzy poznaniem a intuicją ma wpływ na to w jaki sposób zbieramy informacje. Poznanie (S) to przyjmowanie rzeczy takimi jakie one są w rzeczywistości. Intuicja (N) postrzega świat za pomocą nieświadomego wrażenia, odczucia. Poznanie (S) jest „tu i teraz”. Intuicja (N) jest „tam gdzie wzrok nie sięga”.

 

Po czym najczęściej można poznać osobę kierującą się poznaniem (S – sensing)

5_senses_800_10158

  • Woli coś robić niż o tym rozmyślać
  • Widzi i zapamiętuje szczegóły
  • Wybiera takie działania i taki rodzaj zatrudnienia gdzie wyniki pracy są mierzalne i konkretne
  • Woli zajmować się faktami i liczbami niż ideami i teoriami
  • Pracuje w sposób ciągły i systematyczny, aż osiągnie cel lub rozwiąże problem
  • Dobrze czuje się w teraźniejszości
  • Potrzebuje ścisłych i dokładnych informacji
  • Odczuwa niepokój kiedy sprawy się komplikują

 

 

Osoba preferująca intuicję (N – iNtuitive) to z kolei osoba:

thought_cloud_bubble_800_12172

  • Wierzy w intuicję, przeczucia, wewnętrzne glosy, itd.
  • Myśli o kilku sprawach jednocześnie i czasami jest nieobecny duchem
  • Bada jednocześnie kilka wariantów i możliwości, wykluczając te, które będą źle funkcjonowały
  • Uważa, że szczegóły są nudne i zbyteczne
  • Pracując ma w pamięci wizję zadania, wyobrażenie o efekcie końcowym
  • Lubi przewidywać przyszłość
  • Zadaje sobie pytanie „Dokąd idę?” a nie „Gdzie jestem?”
  • Udziela ogólnych informacji i nie widzi potrzeby trzymania się kurczowo jakiejkolwiek instrukcji

 

Tak więc osoby preferujące poznanie (S) osiągają w życiu sukces ponieważ opierają się na faktach, na czymś co można zobaczyć, usłyszeć, dotknąć i na tej podstawie podjąć właściwą decyzję. Z kolei osoby preferujące intuicję (N) mają dobre doświadczenia z inspiracjami czy impulsami. Nie mają żadnych wcześniejszych doświadczeń w danym temacie, więc ufają swojej intuicji. Która z tych preferencji jest lepsza? Jak zwykle obydwie mają bardzo pozytywne aspekty i obydwie mogą znakomicie ze sobą współpracować doskonale się uzupełniając.

Na koniec historyjka zaczerpnięta podobno z Tomasa Baty (tego od butów Bata). Wysłał on dwóch pracowników do Afryki o preferencjach S i N, aby sprawdzili możliwość sprzedaży butów. Pracownik o preferencji S wraca i mówi „Nic z tego, oni tam w ogóle nie noszą butów”. Pracownik o preferencji N wraca i mówi „Wspaniale, oni tam w ogóle nie noszą butów”.