Minęło właśnie 10 lat odkąd zaczęłam pracować w organizacjach typu centra usług wspólnych. Ich popularność od lat nie maleje, coraz to nowe firmy decydują się na otwarcie własnego centrum. Na początku 2016 roku w krakowskich centrach zatrudnionych było ponad 50 tysięcy osób. Skąd nowo otwierane centra zatrudniają swoich pracowników? Oczywiście z innych centrów… Rotacja na poziomie 25-30% nie jest niczym dziwnym i co więcej nie jest niepożądana… Ale nie o tym chciałam dzisiaj napisać.

W moje ręce wpadła ostatnio książka Jona Acuff „Zawodowo od nowa”. Zdanie, które wyjątkowo utkwiło w mojej pamięci to: „Jeśli odchodzisz z pracy, pamiętaj żeby pokazać im palec: konkretnie kciuk”. I od razu skojarzyło mi się to z centrami usług wspólnych i pracownikami, którzy pokazują pracodawcy palec, tym razem jednak środkowy. Wiele razy obserwowałam palenie mostów, i to zaczynające się już w momencie złożenia wypowiedzenia. W ciągu jednego dnia lojalność w stosunku do obecnego pracodawcy przemienia się w lojalność w stosunku do nowego pracodawcy. Niektórzy pracownicy znikali natychmiastowo na zwolnienia lekarskie, ewentualnie pracowali do ostatniego dnia, ale tylko „na pół gwizdka”. Pamiętam również takich, którzy do tego ostatniego dnia pracowali najlepiej jak potrafili, to właśnie ich pracodawca najchętniej przyjąłby z powrotem. Nie ma nic złego w zmianie pracy, jednak sposób w jaki to robimy świadczy o naszej klasie.

Jak z klasą zmienić pracę? Zajrzyjmy najpierw do Jona Acuffa. Zmieniał pracę wielokrotnie, ale zawsze jednak z podniesionym kciukiem. Takich ludzi lubię: odchodząc zostawiają po sobie dobre wspomnienia, każdą pracę traktują jak okazję do zbudowania relacji na przyszłość, doceniają to czego się nauczyli w danej firmie i z uśmiechem patrzą w przyszłość. Oczywiście, że zdarzają się prace lepsze i gorsze, szefów na których patrzymy z podziwem i takich od których uczymy się jak ludzi nie traktować. Każda taka sytuacja powinna być dla nas okazją do nauki i do dalszego rozwoju. Acuff opracował nawet specjalny termin „Konto Kariery”. Jest to proste działanie (składników równania nie będę zdradzać), jednak dosyć dokładnie opisuje ono jak z powodzeniem zmienić pracę. Jeśli niedzielny wieczór i poniedziałkowy poranek obfitują u Ciebie w sensacje psychosomatyczne – najwyższa pora coś z tym zrobić.

Polecam lekturę „Zawodowo od nowa” i polecam też … aby nie palić za sobą mostów… Ale jeśli (chcący lub niechcący) udało Ci się to zrobić, zajrzyj do rozdziału: „A jeśli już spaliłeś mosty”. Niektórzy twierdzą, że spalone mosty to najlepszy w życiu start 🙂

zawodowo_od_nowa_front